Zarządzanie najmem

Bon energetyczny a najem: czy najemca może złożyć wniosek

Żeliwny grzejnik pod oknem w słonecznym pokoju z drewnianą podłogą i ławką

Bon energetyczny a najem - odpowiedź jest krótka: tak, najemca może złożyć wniosek. Ustawa wiąże świadczenie z gospodarstwem domowym i miejscem zamieszkania, a nie z własnością lokalu. Wniosek trafia do gminy, w której lokator faktycznie mieszka, i to ona decyduje o pieniądzach. Nie wynajmujący. Więc jeśli pod koniec lipca jeden z trzech studentów pyta cię, czy może się ubiegać o wsparcie, skoro rachunek za prąd przychodzi na ciebie, to niczego nie musisz rozstrzygać. Wystarczy, że wiesz, dokąd go odesłać i jakich informacji może od ciebie potrzebować.

Bon energetyczny a najem: komu ustawa przyznaje świadczenie?

Gospodarstwu domowemu, które mieści się w kryterium dochodowym. Nie właścicielowi mieszkania i nie temu, kto podpisał umowę ze sprzedawcą prądu. Tak stanowi ustawa z 23 maja 2024 r. o bonie energetycznym, która w art. 2 ust. 1-5 opisuje, czym jest gospodarstwo jednoosobowe i wieloosobowe oraz jak liczyć progi dochodu za 2023 r. A tytuł prawny do lokalu? Jako warunek w ogóle się tam nie pojawia.

Przepisy nie wymagają też, żeby wnioskodawca sam miał umowę z dostawcą energii. Ale uwaga: przy wątpliwościach ostatnie słowo ma urząd, więc lepiej nie zapewniać lokatora, że pieniądze na pewno dostanie. No i jeszcze jedno. Bon energetyczny w wynajmowanym mieszkaniu nie zmienia umowy najmu i nie trafia do wynajmującego. To świadczenie lokatora, wypłacane jemu.

Trzech studentów w jednym mieszkaniu: jedno gospodarstwo domowe czy trzy?

To rozstrzyga gmina, na podstawie definicji z ustawy. Nie właściciel. Urząd ocenia, czy mieszkający razem faktycznie wspólnie gospodarują, czy tylko dzielą adres. Ta sama osoba może wchodzić w skład wyłącznie jednego gospodarstwa, a gdy z tego samego wpłynie kilka wniosków, bon dostaje ten, kto złożył swój pierwszy.

Co z tego wynika dla lokatorów? Przed wizytą w urzędzie powinni się dogadać, kto występuje o wsparcie i w jakim składzie. Inaczej drugi i trzeci wniosek mogą przepaść. Osobna sprawa to student wykazany w gospodarstwie rodziców, który chciałby ubiegać się o pieniądze tam, gdzie wynajmuje. Ogólną regułą tego pytania zamknąć się nie da, trzeba je zadać w gminie.

Prowadzisz wynajem pokoi w mieszkaniu na oddzielnych umowach? Sam ten fakt też nie przesądza, że każdy z najemców zostanie uznany za osobne gospodarstwo. Bo bon energetyczny a gospodarstwo domowe to relacja oparta na faktycznym sposobie życia, nie na liczbie podpisanych dokumentów.

Bon energetyczny 2024: wniosek, terminy i urząd

Termin był jeden: od 1 sierpnia do 30 września 2024 r. Wniosek składa się u wójta, burmistrza albo prezydenta miasta właściwego dla miejsca zamieszkania. Wynika to z art. 3 ust. 1, który znajdziesz w tekście ustawy w Dzienniku Ustaw. Ile wyniesie bon? Zgodnie z art. 2 ust. 7-8 zależy to od liczby osób w gospodarstwie, a kwota rośnie, gdy głównym źródłem ogrzewania jest energia elektryczna.

Najemca, który chce zdążyć, ma w sumie cztery rzeczy do zrobienia:

  1. Ustalić ze współlokatorami skład gospodarstwa i osobę, która składa dokumenty.
  2. Zebrać dane o dochodach wszystkich jego członków za poprzedni rok.
  3. Sprawdzić w urzędzie gminy, w jakiej formie przyjmowane są wnioski i jakie załączniki są potrzebne.
  4. Złożyć komplet przed końcem naboru.

Liczy się gmina faktycznego zamieszkania, czyli ta, w której leży wynajmowany lokal. A gdy student nie jest pewien, który urząd jest dla niego właściwy? Wyjaśni to na miejscu.

Ceny prądu od lipca 2024 a rozliczenia z lokatorami

Od 1 lipca do końca 2024 r. gospodarstwa domowe obowiązywała cena maksymalna energii elektrycznej na poziomie 500 zł/MWh netto. Wprowadziły ją przepisy tej samej ustawy, które przyznały bon. Rachunek jest na ciebie, więc to ty zobaczysz zmianę na fakturze i przeniesiesz ją na lokatorów według zasad zapisanych w umowie.

Bon to zupełnie inna sprawa: odrębne świadczenie wypłacane wnioskodawcy. Nie pomniejsza faktury od sprzedawcy i nie staje się elementem rozrachunków między stronami najmu. Nie ma więc powodu, żeby z jego powodu korygować zaliczki czy opłaty. A jeżeli nowe stawki skłaniają cię do uporządkowania sposobu naliczania kosztów, pomoże w tym rozliczanie mediów krok po kroku, czyli jasna metoda podziału zużycia na osoby i okresy.

Co może zrobić właściciel, gdy najemca pyta o bon?

Poinformować. I na tym w zasadzie koniec, bo wynajmujący wniosku za lokatora nie składa i nie decyduje o jego prawie do świadczenia. Możesz natomiast ułatwić mu sprawę kilkoma prostymi gestami:

  • przekazać termin naboru i wskazać właściwy urząd gminy,
  • potwierdzić adres oraz dane lokalu zgodne z umową,
  • udostępnić informację o sposobie ogrzewania mieszkania,
  • odesłać do urzędu z pytaniami o skład gospodarstwa.

Trzy osobne rozmowy o tym samym? Szkoda czasu, lepiej wysłać jedną wiadomość do wszystkich mieszkańców. Do tego może służyć panel najemcy w systemie, dzięki którym każdy dostaje tę samą treść i może do niej wrócić. Dwóch rzeczy unikaj: obiecywania, że wsparcie zostanie przyznane, oraz orzekania za urząd, kto z kim tworzy gospodarstwo.

Jeśli najemca pyta o bon energetyczny a najem, wskaż mu gminę, do której składa wniosek, i nie wchodź w decyzję urzędu.

Najczęstsze pytania

Czy najemca może dostać bon energetyczny, jeśli umowa na prąd jest na właściciela?

Może złożyć wniosek w gminie, w której mieszka. Ustawa wiąże bon z gospodarstwem domowym i miejscem zamieszkania, a nie z umową ze sprzedawcą energii. Ostatecznie jego sytuację ocenia jednak urząd.

Czy każdy ze współlokatorów może złożyć osobny wniosek?

Jedna osoba należy tylko do jednego gospodarstwa domowego. Jeśli współlokatorzy tworzą je wspólnie, bon otrzyma pierwszy wnioskodawca, a pozostałe wnioski nie przyniosą wypłaty. O tym, jak zakwalifikować mieszkających razem studentów, rozstrzyga gmina.

Czy właściciel musi coś podpisać albo potwierdzić?

Nie, ustawa nie nakłada na wynajmującego obowiązków związanych z wnioskiem lokatora. Właściciel może pomóc informacją o lokalu i ogrzewaniu. A o wymagane dokumenty najemca pyta bezpośrednio w swoim urzędzie.