Zarządzanie najmem

Umowa na prąd w wynajmowanym mieszkaniu w 2024: kto ją podpisuje

Dwie pary dłoni trzymają nad betonową podłogą rzut mieszkania z samochodem w garażu

Umowa na prąd w wynajmowanym mieszkaniu może być na właściciela albo na najemcę. Oba warianty są dopuszczalne. Tyle że od tego, kto jest stroną umowy ze sprzedawcą, zależy sporo: do kogo trafiają rachunki, kto składa oświadczenia i jak liczyć opłaty w najmie. A w styczniu 2024 pytanie nowego lokatora o przepisanie licznika ma jeszcze jeden wymiar, bo ceny energii dla gospodarstw domowych pozostają zamrożone, a limit zużycia jest związany z konkretnym odbiorcą. Niżej porównuję obie możliwości, tłumaczę, co zmienia mrożenie cen, i podaję listę rzeczy do załatwienia teraz.

Kto podpisuje umowę z dostawcą prądu przy najmie?

Może wynajmujący, może najemca. Przepisy nie narzucają jednego rozwiązania. Energia elektryczna należy do opłat niezależnych od właściciela (obok gazu, wody, odbioru ścieków i odpadów), co wynika z art. 2 ust. 1 pkt 8 ustawy o ochronie praw lokatorów. Z kolei art. 9 ust. 5 i 6 tego aktu stanowi, że wynajmujący oprócz czynszu pobiera wyłącznie takie opłaty. I to tylko wtedy, gdy lokator nie ma umowy zawartej bezpośrednio z dostawcą.

Co z tego wynika w praktyce? Że wybór trzeba zapisać wprost w kontrakcie. Postanowienie o tym, kto odpowiada za energię i na jakich zasadach, powinno trafić do części opisującej media w umowie najmu. Bo inaczej któraś ze stron będzie się potem domyślać, a domysły w najmie kończą się zwykle sporem.

Umowa na właściciela kontra na najemcę - porównanie

W skrócie: umowa na właściciela daje mu kontrolę nad płatnościami, a umowa na najemcę przenosi rachunki i ryzyko zaległości na lokatora. Najlepiej widać to w zestawieniu.

KwestiaUmowa na właścicielaUmowa na najemcę
Kto dostaje rachunkiWynajmującyLokator
Refaktura i rozliczenieKoszt przenoszony na najemcę jako opłata niezależnaBrak - lokator płaci sprzedawcy sam
Limit zużycia z ceną zamrożonąPrzypisany do wynajmującego jako odbiorcyPrzypisany do najemcy jako odbiorcy
Ryzyko zaległościWobec sprzedawcy odpowiada właścicielWobec sprzedawcy odpowiada lokator
Koniec najmuBez formalności u sprzedawcyLicznik trzeba przepisać z powrotem

W pierwszym wariancie faktury przychodzą do wynajmującego, a on obciąża nimi lokatora. Lokator przestaje płacić? Dług wobec sprzedawcy i tak zostaje po stronie właściciela. W drugim najemca rozlicza się sam, więc wynajmujący nie pobiera żadnej opłaty za prąd. Coś za coś: po wyprowadzce musi zadbać o powrót umowy na siebie albo o jej przejęcie przez następną osobę.

Zamrożone ceny prądu 2024 a najem: co zmienia strona umowy?

Ceny z 2023 r. obowiązywały gospodarstwa domowe do 30 czerwca 2024 r., ale tylko w ramach limitu zużycia. A limit był przypisany do odbiorcy będącego stroną umowy. Tak stanowi ustawa z 7 grudnia 2023 r., według której limit w tym półroczu to połowa limitu rocznego.

Nadwyżka ponad ten próg jest rozliczana po cenie z taryfy lub umowy. I tu robi się ciekawie przy refakturze prądu na najemcę: wynajmujący przenosi rzeczywisty koszt z rachunku, więc lokator, który zużywa dużo energii, zapłaci częściowo po wyższej stawce.

Oświadczenia i wnioski wobec sprzedawcy składa wyłącznie ten, kto zawarł z nim umowę. Licznik na właścicielu? To on pilnuje formalności. Po przepisaniu obowiązek przechodzi na najemcę. A jak zmiana odbiorcy w trakcie półrocza wpłynie na limit? O to najlepiej zapytać swojego sprzedawcę, zanim cokolwiek się postanowi.

Jak rozliczać prąd, gdy licznik zostaje na właścicielu?

Wynajmujący obciąża najemcę kosztem energii jako opłatą niezależną, na podstawie rachunków od sprzedawcy i wskazań licznika. Gdy taka opłata rośnie, powinien przedstawić pisemne zestawienie z przyczyną podwyżki. To nie dobra wola, tylko wymóg z art. 9 ust. 2 ustawy chroniącej prawa lokatorów.

Sam sposób rozliczenia strony ustalają w umowie najmu. Najczęściej jest to comiesięczna zaliczka z okresowym wyrównaniem albo zwrot kwoty z każdego rachunku. Oba modele opisuje nasz przewodnik po rozliczeniach mediów. Faktury polecam trzymać razem z dokumentami lokalu, żeby w razie pytań po prostu pokazać je najemcy. No i sprawy sporne lub nietypowe (na przykład kilku lokatorów na jednym liczniku) lepiej skonsultować z prawnikiem.

Przepisanie licznika na najemcę - co zrobić w styczniu 2024?

Decyzję o przepisaniu licznika na najemcę najlepiej podjąć przed przekazaniem lokalu. I od razu spisać stan urządzenia. Kolejność jest taka:

  1. Ustal z lokatorem, kto będzie stroną umowy ze sprzedawcą.
  2. Zapisz wybrany wariant w umowie najmu.
  3. Spisz stan licznika z datą w protokole przekazania i podpiszcie go oboje.
  4. Zapytaj swojego sprzedawcę o wymagane dokumenty oraz o wpływ zmiany na limit zużycia.
  5. Ustal, jak umowa wróci na właściciela po zakończeniu najmu.

Stan licznika w protokole przekazania to punkt wyjścia do każdego późniejszego rozliczenia. Dlatego protokół zdawczo-odbiorczy mieszkania powinien zawierać odczyt, numer urządzenia i datę. A który wariant wybrać? Zwykle przesądza o tym długość najmu:

  • Zostaw umowę na sobie, gdy najem jest krótki albo lokatorzy często się zmieniają - unikasz powtarzania formalności.
  • Przepisz licznik, gdy najem ma trwać dłużej i chcesz odciąć ryzyko zaległości wobec sprzedawcy.

Protokół i rachunki dobrze trzymać w jednym miejscu. W Tenanto można je przechowywać jako dokumenty przypięte do lokalu, więc przy zmianie najemcy są pod ręką.

Czyli w sumie umowa na prąd w wynajmowanym mieszkaniu wymaga przede wszystkim jasnej decyzji i odpowiedniego zapisu w umowie najmu. Reszta (rozliczenia, oświadczenia, formalności na koniec) wynika już z tego, kogo sprzedawca traktuje jako odbiorcę.

Najczęstsze pytania

Czy najemca może sam podpisać umowę ze sprzedawcą prądu?

Tak, za zgodą i przy współpracy właściciela. Lokator staje się wtedy odbiorcą i sam odpowiada za płatności. Szczegóły formalne, w tym listę potrzebnych dokumentów, poda sprzedawca obsługujący dany lokal.

Czy właściciel może doliczyć coś do rachunku za prąd?

Nie powinien. Oprócz czynszu wynajmujący pobiera tylko opłaty niezależne od właściciela, czyli w tym przypadku koszt energii wynikający z rachunków. A gdy te opłaty rosną, przekazuje najemcy pisemne zestawienie z podaniem przyczyny.

Co z licznikiem po zakończeniu najmu?

Stan licznika wpisuje się do protokołu zdawczego, który zamyka rozliczenie z wyprowadzającym się lokatorem. Jeśli umowa była na najemcę, wraca na właściciela albo przechodzi na kolejną osobę. Tryb takiej zmiany najlepiej ustalić ze swoim sprzedawcą jeszcze przed dniem przekazania kluczy.