Zarządzanie najmem

Zadatek przy wynajmie mieszkania: jak zarezerwować bez sporu

Klucz na breloczku nad kalkulatorem, banknotami euro i miniaturowymi domkami, w tym jednym różowym

Chcesz, żeby wpłata zablokowała termin i nie przepadła w sporze? To nazwij ją wprost zadatkiem w podpisanej umowie. Tylko zadatek ma skutki opisane w art. 394 jednolitego tekstu Kodeksu cywilnego, a zaliczkę się oddaje, gdy umowa nie dojdzie do skutku. Zadatek przy wynajmie mieszkania przydaje się zwłaszcza wtedy, gdy na lokal od przyszłego miesiąca masz dwóch chętnych i chcesz zamknąć sprawę jednym przelewem. Niżej znajdziesz porównanie trzech rodzajów wpłat, wzór zapisu rezerwacji i to, co się dzieje, kiedy ktoś się wycofa.

Zadatek, zaliczka czy kaucja: czym różnią się te wpłaty przy najmie?

Zadatek zabezpiecza zawarcie lub wykonanie umowy. Zaliczka to po prostu część płatności wpłacona z góry, a kaucja chroni roszczenia z najmu, który już trwa. Każda z tych wpłat zachowuje się inaczej, kiedy coś się sypie. Dlatego to, jak ją nazwiecie w dokumencie, ma realne skutki.

ZadatekZaliczkaKaucja
Cel wpłatyZabezpieczenie zawarcia lub wykonania umowyCzęść zapłaty uiszczona z góryZabezpieczenie roszczeń z trwającego najmu
Kiedy się ją wpłacaPrzy zawarciu umowy (np. rezerwacyjnej)Przed wykonaniem umowyPrzy podpisaniu umowy najmu lub wydaniu lokalu
Najemca się wycofujeWłaściciel może zatrzymać zadatekZaliczka wraca do najemcyNajem nie ruszył, więc nie ma czego zabezpieczać
Właściciel się wycofujeNajemca może żądać dwukrotności wpłatyWłaściciel zwraca zaliczkęKaucja wraca do najemcy
Po wykonaniu umowyZalicza się na poczet świadczeniaZalicza się na poczet zapłatyRozliczana po zakończeniu najmu

Zgodnie z art. 394 ustawy Kodeks cywilny, gdy jedna strona nie wykona umowy, druga może od niej odstąpić bez wyznaczania dodatkowego terminu i zachować otrzymany zadatek. A jeśli to ona go dała, może żądać sumy dwukrotnie wyższej. Zaliczka tak nie działa. Kiedy umowa nie dochodzi do skutku, pieniądze po prostu wracają do wpłacającego. Zadatek a kaucja przy najmie to z kolei dwa różne etapy: pierwszy chroni rezerwację, druga lokal w trakcie najmu (i ma własne reguły, kiedy wolno zatrzymać kaucję, ale to temat na osobny tekst).

Opłata rezerwacyjna za mieszkanie: dlaczego sama nazwa nie wystarczy

Ani „opłaty rezerwacyjnej”, ani „rezerwacji” w przepisach nie ma. Jeśli umowa nie mówi, czym jest ta wpłata, w sporze łatwo uznać ją za zaliczkę do zwrotu. Wątpliwości zwykle rozstrzyga się na korzyść oddania pieniędzy. Więc słowo „zadatek” musi paść w dokumencie. Kropka.

Dylemat „zaliczka czy zadatek” przy najmie wraca najczęściej po jednym, klasycznym błędzie. Kandydat robi przelew z tytułem „rezerwacja”, a umowy nikt nie podpisał. No i problem, bo zadatek daje się przy zawarciu umowy. Sam przelew, bez dokumentu, który określa strony, lokal i termin, nie daje właścicielowi mocnej pozycji. Najemcy zresztą też nie.

Jak zapisać rezerwację mieszkania z zadatkiem, żeby uniknąć sporu

Rezerwację mieszkania na wynajem zapisujesz w krótkiej pisemnej umowie (przedwstępnej albo od razu w umowie najmu), w której wpłata jest wprost nazwana zadatkiem. Nie potrzeba elaboratu. Jedna, dwie strony wystarczą, byle niczego nie brakowało:

  1. Strony umowy i dokładny adres lokalu.
  2. Termin zawarcia umowy najmu lub wydania mieszkania.
  3. Główne warunki najmu: czynsz, okres, wysokość kaucji.
  4. Słowo „zadatek” i jego wysokość.
  5. Sposób zaliczenia zadatku po podpisaniu umowy najmu, np. na poczet pierwszego czynszu lub kaucji.
  6. Podpisy obu stron i potwierdzenie wpłaty.

Przepis mówi, że po wykonaniu umowy zadatek zalicza się na poczet należnego świadczenia. Moim zdaniem lepiej od razu wpisać, na co konkretnie idzie, niż potem się o to przepychać. I jeszcze jedno: zanim przyjmiesz pieniądze, ustal, co wolno sprawdzić o najemcy. Po wpłacie wycofanie się z własnej decyzji po prostu kosztuje.

Co się dzieje z zadatkiem, gdy najemca albo właściciel się wycofa?

Gdy wycofuje się najemca, właściciel może odstąpić od umowy i zatrzymać zadatek. Gdy rezygnuje właściciel, najemca może żądać dwukrotności wpłaty. Zwrot zadatku za wynajem zależy więc od tego, kto nie wykonał umowy i dlaczego.

  • Najemca rezygnuje - właściciel zachowuje zadatek i szuka kolejnego chętnego.
  • Właściciel rezygnuje, np. bo wybrał drugiego kandydata - najemca może żądać sumy dwukrotnie wyższej.
  • Rozwiązanie umowy za porozumieniem - zadatek wraca, a obowiązek zapłaty dwukrotności odpada.
  • Żadna strona nie odpowiada za niewykonanie albo odpowiadają obie - skutek taki sam: zwrot wpłaty bez podwojenia.

Kusi, żeby wziąć zadatek od obu chętnych naraz? Nie rób tego. Wobec jednego z nich umowa na pewno nie zostanie wykonana, a on może się domagać podwójnej kwoty. Jeśli spór dotyczy tego, kto zawinił, albo sytuacja jest nietypowa, oddaj sprawę prawnikowi. Szkoda nerwów.

Dwóch chętnych na jeden termin: jak rozegrać to uczciwie

Zadatek bierzesz tylko od jednej osoby i dopiero wtedy, gdy już zdecydujesz. Drugiemu kandydatowi mówisz wprost, że jest na liście rezerwowej. Proste. Oszczędza nerwów obu stronom i nie ryzykujesz podwójnego zwrotu.

Przy wyborze najemcy patrz na termin wprowadzenia, na to, czy podał komplet informacji, i czy jest gotów podpisać umowę od ręki. A jeśli w kolejnych miesiącach chętnych zacznie ubywać? Wtedy przejrzyj błędy w ogłoszeniu o wynajmie. Po podpisaniu umowy statusy lokali i umów oraz przypomnienie o kończącej się umowie obsługuje Tenanto, w którym możesz założyć darmowe konto właściciela.

Zadatek przy wynajmie mieszkania działa tylko wtedy, gdy jest nazwany i zapisany w umowie podpisanej przez obie strony. Polecam trzymać się jednej kolejności: najpierw decyzja o najemcy, potem dokument, na końcu przelew. Więcej praktycznych wskazówek znajdziesz w tekstach o prowadzeniu najmu.

Najczęstsze pytania

Czy zadatek można zaliczyć na poczet kaucji lub pierwszego czynszu?

Tak. Po wykonaniu umowy zadatek zalicza się na poczet należnego świadczenia. Najlepiej wpisać w umowie, na co dokładnie idzie, żeby przy rozliczeniu nie było dwóch interpretacji.

Czy przelew z tytułem „zadatek” bez umowy wystarczy?

Ryzykowne. Zadatek daje się przy zawarciu umowy, a bez dokumentu trudno wykazać, jakie warunki i jaki termin strony uzgodniły. I tym samym, kto ich nie dotrzymał.

Czy muszę oddać zadatek, jeśli najemca rezygnuje z ważnego powodu, np. choroby?

Jeśli żadna strona nie odpowiada za niewykonanie umowy, zadatek wraca do wpłacającego. Czy twoja sytuacja spełnia ten warunek, najlepiej ocenić z prawnikiem.